fbpx

Skąd wziąć motywację?
5 skutecznych wskazówek

czyli, żeby Ci się chciało tak, jak ci się nie chce! Poznaj moich
5 sposobów na to, aby wytrwać w swoich postanowieniach!

Czym jest motywacja? Po co jest nam potrzebna?

 

Z pewnością nie raz coś zaczynałaś, planowałaś
a potem szybko to rzucałaś. Na pewno byłaś
na niejednej diecie! Na pewno stawiałaś sobie wyzwania, które ciężko było Ci zrealizować.

I oto nachodzi jedno pytanie – dlaczego?
Dlaczego znowu mi nie udało, dlaczego znowu
się rozleniwiłam i dlaczego znowu nie osiągnęłam swojego celu. Jedną z odpowiedzi na te pytania
jest właśnie MOTYWACJA.

To motywacja jest motorkiem, siłą napędową.
To ona pcha Cię dalej i to dzięki niej możesz
osiągać swoje cele.

Motywacja jest jednak bardzo ulotna,
jeśli nie ,,oznaczysz jej” mianem celów wyższych. Jeśli jedyną Twoją motywacją jest to, żeby schudnąć – bo tak – to gwarantuję Ci, że długo nie wytrwasz
w swoim postanowieniu. Jeśli jednak znajdziesz
w tym wyższy cel, jeśli sobie to zwizualizujesz,
jeśli podczas tej wizualizacji poczujesz radość
z tego jak wyglądasz i jak się czujesz, to motywacja będzie uciekać znacznie wolniej.

Sposoby na znalezienie motywacji

PLANOWANIE KAŻDEGO DNIA

MÓJ RYTUAŁ – każdego wieczoru biorę telefon, włączam notatnik i wpisuję w nim kilka zadań do wykonania na kolejny dzień (zazwyczaj 3-5). Podczas dnia staram się “odhaczać” każde z tych zadań od razu po ich wykonaniu. Dzięki temu praktycznie kilka razy dziennie widzę swoją listę i to, ile udało mi się wykonać danego dnia. Jednak nie zawsze wykonam wszystko to, co sobie zaplanowałam. Jeśli się to zdarza, to wyciągam wniosek dlaczego. Zwykle jest to któryś z tych dwóch powodów: za dużo sobie zaplanowałam (np. nie wzięłam pod uwagę, że niektóre zadania mogą zająć mi dużo czasu) lub wykonałam inne zadania, których nie było na liście (za co zawsze się doceniam, bo wiem, że nie był to zmarnowany czas). Jednak nie zapominam o niewykonanym zadaniu. Wpisuję to zadanie na kolejny dzień i od niego zaczynam, aby znowu mi ,,nie uciekło”.

Być może Ciebie również zmotywuje fakt ,,odhaczenia” wszystkich zadań!

PRAWIDŁOWE STAWIANIE SOBIE CELÓW

Powiedzmy sobie szczerze – jest różnica w tych dwóch postawionych sobie celach:
a) nauczę się włoskiego
b) codziennie z wyjątkiem piątku zasiądę do nauki włoskiego, opracuję 2 tematy z gramatyki, wypiszę nieznane słówka i zrobię z nich fiszki. Mój cel zrealizuję, gdy przerobię całą książkę.

Stawiając sobie pierwszy cel naprawdę nie wiedziałabym, co zrobić i jak się tego języka nauczyć. Natomiast drugi cel daje mi konkretny plan. Wiem, co mam robić, kiedy i przez ile. Stawiając sobie cele nie możemy dopuszczać do tzw. dowolności realizacji. Cel ma być konkretny. Kiedy masz konkretny plan, to nie ma mowy o utracie motywacji. Po prostu go realizujesz.

Przy planowaniu swoich celów ważna jest także WIZUALIZACJA.

Trudno coś stworzyć, jeśli się tego nie widzi w swojej głowie. To tak jak przy planowaniu mieszkania czy tworzeniu obrazu. Więc, jeśli chcesz schudnąć to sobie wyobraź jak będziesz się czuć i wyglądać, gdy to osiągniesz. Stań przed lustrem i ponapinaj skórę z miejsca, z którego chcesz schudnąć. Zobacz, jak możesz wyglądać, gdy tylko będziesz wystarczająco cierpliwa. Pamiętaj o tym, że niektóre miejsca potrzebują naprawdę sporo czasu, aby zmniejszyć swój obwód. Ale sobie wyobraź!

Wyobraź sobie jak lżej będzie Ci biegać, jak poczujesz się lżejsza. Wyobraź sobie to, że nie będziesz musiała odpowiednio ustawiać się do zdjęcia, żeby zakryć to czy tamto. Podobnie z każdym innym celem, na przykład z językiem obcym – wyobraź sobie jak płynnie się dogadujesz z lokalsami! Podczas prawidłowej wizualizacji powinnaś … poczuć się szczęśliwa!

METODA ,,5 MINUT"

,,5 minut” – przecież to naprawdę mało! I o to właśnie chodzi! To jest dosłownie chwila, która może stać się na przykład godziną. Jestem pewna, że to znasz – najtrudniejszy pierwszy krok, lepszy taki trening niż żaden i wiele, wiele innych..

Dlatego następnym razem, jak przejdzie Ci przez myśl, że Ci się nie chce – skorzystaj z tej metody. Po prostu zrób to przez dosłownie chwilę. Bo najgorsze, co możesz zrobić podczas realizowania swojego celu, to zapomnieć o nim na dobre!

ODPOCZYNEK JEST ŚWIĘTY!

Motywacja bardzo często nam ucieka z powodu zmęczenia. Nakładamy na siebie zbyt dużo obowiązków, a kiedy odpoczywamy to robimy sto innych rzeczy na raz. I NIE – siedzenie i korzystanie z telefonu to NIE JEST odpoczynek, tak samo z oglądaniem telewizji. Usiądź, zamknij oczy i wsłuchaj się w ciszę lub śpiew ptaków. Daj odpocząć wszystkiemu, nie tylko ciału. Twoja głowa również potrzebuje odpocząć. Jeśli jej tego zabraknie w końcu się zbuntuje i stopniowo będzie odcinać Ci dostęp do motywacji.

Pamiętaj także o tym, aby planując swoje cele, ustalać dni odpoczynku. Dzięki temu motywacja wciąż będzie nabierać rozpędu, a Ty już nie będziesz się mogła doczekać następnego treningu czy lekcji, na której poznasz nowe rzeczy.

ZBYT POWAŻNE PODEJŚCIE DO SIEBIE

Nie jest przypadkiem tak, że próbujesz być IDEALNA? Halo! Od razu porzuć taką myśl! I nie oczekuj od siebie bycia ideałem!

Trzeba przestać traktować niektóre rzeczy poważnie. Świat się nie zawali, gdy nie wykonasz treningu. Potraktuj wówczas ten dzień jako dzień relaksu – jako coś dobrego dla Ciebie, a nie coś przez, co już na pewno nie schudniesz. Analogicznie odnieś się do innych celów, na przykład diety. Bądź dla siebie dobra. Bądź swoją przyjaciółką, która Cię wspiera!